chia znaczy siła

Chia znaczy siła!

Nasiona chia przywędrowały do nas z Gwatemali i Meksyku.

Według naukowców chia to słowo pochodzące z języka Majów i oznacza “siłę”. 

A jaka siła może być w małym, płaskim i owalnym, ziarenku?

Otóż ogromna, bo jak mówi przysłowie…. albo moja mama, która ma 150 wzrostu w małym ciele wielki duch! .

A w chia ducha nie ma tylko wiele składników mineralnych i witamin.

Nasiona chia to mała apteczka, dzięki której mamy siłę walczyć ze stanami zapalnymi, nowotworami, nadciśnieniem, nerwicami, depresją, zaparciami czy cukrzycą.

To dzięki temu, że chia zawiera w sobie błonnik, witaminę A, C, wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód, cynk. 

A żeby te wszystkie drogocenne składniki przyjąć do swojego organizmu, to nasiona chia należy przygotować do spożycia, ponieważ bez ich wcześniejszego namoczenia mogą nam zaszkodzić.

Po namoczeniu nasiona chia pęcznieją i lekko miękną. To, że miękną to super, ale gdyby nam napęczniały w żołądku, to nie byłoby super.

W Stanach Zjednoczonych odnotowano przypadek, że mężczyzna, który zjadł za dużo nasion chia, które napęczniałe wodą  zamknęły światło jelita i trzeba je było usunąć operacyjnie.

Dlatego apeluję o umiar! Około 1,5 łyżki nasion chia, dwa razy dziennie, najlepiej wcześniej namoczone i dodane do różnego rodzaju przekąsek, owsianki, koktajlu, deserów, bułeczek, chleba.

Oczywiście nie jedzmy tego wszystkiego sami, podzielmy się tą mocą!

Udostępnij ten post